Problem
Toaleta przy wejściu, widoczna dla każdego gościa, wyglądała jak dostawiona na końcu budowy.
Spłuczka i rury na wierzchu, umywalka za duża do tego metrażu.
Jedna żarówka pod sufitem, przez co pomieszczenie wydawało się jeszcze mniejsze.

Rozwiązanie
Stelaż zabudowaliśmy i zrobiliśmy nad nim półkę na całą szerokość ściany.
Ciemna okładzina na ścianie za muszlą, jasny kamień na pozostałych, żeby wnętrze nie zrobiło się ciasne.
Umywalka na wymiar, płytka, z baterią ścienną, więc przed muszlą zostało miejsce do przejścia.
Światło: podświetlone lustro i jeden punkt kierunkowy zamiast żarówki na środku.


Efekt
- Rury i spłuczka schowane
- Pomieszczenie optycznie głębsze
- Bateria ścienna zamiast stojącej

„To najmniejsze pomieszczenie w domu i teraz najładniejsze. Goście zawsze pytają, kto to robił.”
